Domowe przedszkole 22.05.2020r.

Dzień dobry!

Na początek proszę Państwa o przeczytanie dziecku opowiadania pt. ,, W święto i na co dzień”

W święto i na co dzień

Dziwny dzień, niepodobny do innych! Misiaczek ma dziś świeżo upraną kokardkę. Wygląda bardzo ładnie, ale stokrotka jakoś mało się tym zajmuje. Wczoraj cały wieczór rysowała laurkę ļ ptaszki, kwiatki,a także napis: „Mojej kochanej Mamusi…”

Dziś rano stokrotka dała laurkę Mamie. Magdzia mówiła długi wierszyk, tatuś przyniósł pęk żółtych kwiatów. Imieniny mamy?

,,Jeszcze więcej”- powiedziała stokrotka.- Dzień Matki, święto wszystkich matek na świecie”

„Musi to być bardzo wielkie święto, myśli Misiaczek, skoro dzieją się takie sprawy, jak…”

Na przykład ta przy śniadaniu, nie było żadnych grymasów ani jednego wykrzywienia, ani dziobania łyżką. a potem- Misiaczek nie wierzył uszkom- po śniadaniu było: ,,Dziękuję, mamusiu!”

Bez przypomnienia. Stokrotka sama powiedziała. I jeszcze się uśmiechnęła!

Obiad będzie na pewno jak zwykle- wyobrażał sobie Misiaczek.. Będą piski: „jak ja nie lubię pierożków! Mamo, ja już nie chcę…”

Misiaczek się pomylił, podczas obiadu nie było zwyczajnie. O nielubieniu pierożków ani słowa! Po obiedzie zaś: „Dziękuję!” Mało tego, Misiaczek najwyraźniej posłyszał, jak stokrotka powiedziała:

,,Ja pomogę, mamusiu. Wytrę talerze, dobrze? Nie zbiję żadnego, zobaczysz”

Oczywiście, nie zbiła, chociaż Magdzia śmiała się: ,,Jak ty niezgrabnie wycierasz! wcale nie umiesz!”

Misiaczek doskonale wiedział, że stokrotka po wytarciu talerza miała szaloną ochotę pokazać Magdzie język i powiedzieć: „$ha!”. Nie zrobiła jednak tego…

,,No, no, no…”- kręci łebkiem Misiaczek.

A wieczorem powiada: ,,Wydaje mi się, że mamie bardzo się podobało jej święto.”

Stokrotka wzdycha: ,,Tak, ale to wcale niełatwo cały dzień wytrzymać w grzeczności…”

,,Pewnie”- mruczy Misiaczek.. ,,Jakby nie było mamusinego święta, to byś nie potrafiła…wiesz, tak na co dzień… Nie będziesz się chyba starała… Nawet dla mamusi…”

Stokrotka aż brwi zmarszczyła, tak bardzo pilnie nad czymś rozmyślała… Więc Misiaczek przerywa, bo nie chce jej przeszkodzić, nawet najcichszym mruczeniem….

 

Następnie proszę porozmawiać z dziećmi na temat wysłuchanego opowiadania, pomocne mogą być pytanie takie jak:

Jak należy się zachowywać, aby mama nie gniewała się na nas?

Jakie zachowanie nasze powoduje, że mama na nas krzyczy?

Czy potrafisz przeprosić swoją mamę za złe zachowanie?

 

Następne zadanie znajduje się w książce (K. s. 134-135)

Dziecko czyta zdania i dopasowuje je do ilustracji w książce i opisuje kolorowe ilustracje w książce. Rodzic zwraca uwagę na to, że każda mama kocha swoje dziecko i opiekuje się nim najlepiej jak potrafi, bez względu na kolor skóry, ubiór i w jakim klimacie żyje. Na zakończenie rodzic przedstawia ciekawostki związane z życiem ludzi mieszkających w różnych krajach.

Informacje dla rodzica:

Afryka to ogromny kontynent, znacznie większy niż Europa, w której mieszkamy.. Żyje tam bardzo wiele różnych narodów i plemion, porozumiewających się przeróżnymi językami. W wielu krajach na północy Afryki mówi się po arabsku, na południu zaś dominują języki z grupy khoisan, czyli języki mlaszczące. Wiele słów w tych językach wymawia się, mlaszcząc językiem o podniebienie. Stroje mieszkańców Afryki również są bardzo zróżnicowane. Część z nich nosi się po europejsku, część po arabsku, część pozostaje przy tradycyjnych strojach z danego obszaru i nosi ciekawe ozdoby: ,,naszyjniki, bransolety czy kolczyki., w niektórych częściach Afryki można też spotkać fryzury, które nam, Europejczykom, mogą wydać się bardzo dziwne.

Tradycyjne domy części mieszkańców Afryki zupełnie nie przypominają naszych domów. Niektórzy budują je z liści albo zawieszają na drzewach. Często wiąże się to z warunkami, w jakich mieszkają, ale czasem też z niedostatkiem, biedą. Bieda powoduje też inne zjawisko rozpowszechnione w wielu rejonach kontynentu afrykańskiego, czyli głód. Na wielu obszarach mieszkańcy Afryki nie mogą najeść się do syta, często chorują z powodu braku wartościowego pożywienia, do jakiego my, Europejczycy, mamy łatwy dostęp. Bywa to powiązane również

z brakiem wody.. Mieszkańcy tych obszarów, na których brakuje wody czy jedzenia, bardzo cenią każdą kroplę wody i każdy okruch chleba czy ziarnko ryżu, wiedzą, że od nich zależy ich przeżycie. Szacunek dla pożywienia i wody to coś, czego możemy się od nich nauczyć.. Warto też uczyć się dzielenia się z potrzebującymi tym, czego sami mamy w nadmiarze.

 

Pomocne ilustracje:

 

 

 

 

Plastyka:

Dziecko wybiera sobie po dwie laski plasteliny tego samego koloru. Dziecko gniecie plastelinę w rękach, aż zrobi się elastyczna. Z miękkiej plasteliny toczy kulę, obracając ją między dłońmi (nie na stole) i rozklepują na cienki placek. „Placek” rozkładają na dłoni i patyczkiem lub wykałaczką tworzą w nim zagłębienia: rysują kółka, szlaczki, fale. Mogą również pisać litery. Dzieci regulują napięcie dłoni, aby ślady były widoczne i jednocześnie, aby dało się „rysować” po plastelinie (nie można patyczka zagłębiać zbyt mocno). Po zapełnieniu całego „placka” wzorami można go odkleić, zgnieść i zrobić nowy „placek”.